FACEBOOK  |   YOUTUBE  |   TWITTER  |   MYSPACE

History

Marcin Siegieńczuk to niewątpliwie jedna z najciekawszych postaci polskiej sceny muzyki taneczno-rozrywkowej.Jego przygoda z występami na ogólnopolskiej estradzie i nie tylko rozpoczęła się w 1998 roku od czerwcowego koncertu na stadionie „Wigry” w Suwałkach. Nie oznacza to jednak, że wcześniej nie miał styczności ze sceną. Zacznijmy jednak od tego co było przed wielkimi koncertami. W 1995 roku mając 16 lat za sprawą różnych zbiegów okoliczności oraz uśmiechu nieprzewidywalnego losu zaczął śpiewać w monieckim zespole muzycznym zajmującym się oprawą imprez okolicznościowych BLUE NIGHT. Szef tej grupy Henryk Zalewski (obecnie dyrektor Domu Kultury w Wyszkach) poszukując wokalisty do składu umieścił ogłoszeni e w jednym ze sklepów muzycznych w Białymstoku zachęcające do zgłaszania się na przesłuchanie. Marcin skorzystał z zaproszenia i po pozytywnym rozpatrzeniu kandydatury oraz akceptacji reszty zespołu rozpoczął swoją muzyczno-sceniczną drogę. W ciągu tych kliku lat współpracy, którą wspomina nieraz z delikatnym westchnieniem, pod okiem wspaniałego nauczyciela fachu wodzireja ( H.Z. ) poznał tajniku obcowania oraz zabawiania gości na różnych imprezach okolicznościowych. W tym czasie pracował już nad materiałem na swoja pierwszą płytę. Po koniec 1997 roku z zaprzyjaźnionym składem muzycznym pojechał na imprezę dyskotekową do miejscowości Kamieńsk, gdzie po gościnnym występie z tym zespołem, dostał od przebywającego w tym czasie w klubie menagera zespołów disco polo i dance Krzysztofa Boguckiego propozycję nagrania debiutanckiej płyty. Co było dalej?

Od tej chwili zaczęła się intensywna praca nad pierwszym materiałem wydawniczym ( w tym okresie większość piosenek była wydawana na kasetach magnetofonowych, a jeśli artysta miał wydaną płytę CD, był to już wielki sukces, ponieważ oznaczało , to że materiał zawarty na kasecie ma z punktu widzenia komercyjnego znaczącą wartość) . Pierwszy koncert zapowiadający debiutancką płytę Marcina zaplanowany został na czerwiec 1998 roku. Przywitanie lata ’98, to tak jak już na wstępie było wspomniane, występ na stadionie „Wigry” w Suwałkach. I tu się zaczęła historia związana z nazwą TOPLES . Na pierwszym koncercie na dużej scenie Marcin miał występować pod swoim imieniem i nazwiskiem. W drodze na to wydarzenie odebrał telefon z zapytaniem od prowadzącego tą imprezę jak ma zapowiedzieć artystę, ponieważ wydaje mu sie, iż w planie koncertowym wystąpił jakiś błąd jeśli chodzi o pisownie nazwiska Marcina. Rzeczywiście tak było. Podczas krótkiej, lecz bardzo treściwej wymiany zdań z rozmówcą, Marcin zdecydował, że jeśli każdy jego występ miałby się zaczynać od sprostowania pisowni i wymowy jego nazwiska musi przybrać jakiśÂ  pseudonim artystyczny, nazwę, która będzie się miło kojarzyła i wywoływała zainteresowanie widzów i słuchaczy. W pewnej chwili zauważył przy drodze reklamę klubu nocnego, na której między innymi pojawił się napis, wywołujący uśmiech na jego twarzy - TOPLESS. „ Proszę mnie zapowiedzieć jako TOPLES, tylko zapisać na końcu jedno S zamiast dwóch” zaanonsował konferansjerowi i tak już zostało ( do pewnego burzliwego okresu, o którym będzie mowa w dalszej części HISTORII).

Pierwsza kaseta TOPLES ukazała się nakładem firmy fonograficznej KAMERTON z Katowic na początku października 1998 roku i miała tytuł „ Przestań kłamać mała”, dokładnie tak, jak pierwszy teledysk promujący tą kasetę w programie DISCO RELAX w telewizji POLSAT. Pod koniec października tego samego roku Marcin wraz z osobami towarzyszącymi mu na scenie został zaproszony do tego programu jako gość specjalny , by zaprezentować się widzom stacji. Po tym wywiadzie zaczęła się przygoda koncertowa po całej Polsce. Kaseta „ Przestań kłamać mała” zdobywała coraz większa rzesze zwolenników. Jednak to nie było jeszcze to co miało nastąpić za niecałe pół roku. Każdy zapytany o recenzje na temat materiału nie mówił nic o piosence tytułowej, tylko zaczynał śpiewać refren utworu , który później okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Mowa tu oczywiście o „ Ciało do ciała”. Długo zatem nie trzeba było czekać na reakcje ówczesnego menagera Marcina. Decyzja o nakręceniu teledysku do tej piosenki była błyskawiczna. Początek stycznia 1999 roku, dyskoteka ATLANTA w Jeżewie Starym, to okres i miejsce, w którym zostały zrealizowane zdjęcia do chyba najszybciej nakręconego teledysku disco polo. Teledysk jak teledysk, nie najwyższych lotów, to niezaprzeczalny fakt, jednak piosenka się sama obroniła i jak to Marcin mówi na koncertach przed jej prezentacją nigdy nie została uznana za przebój, aczkolwiek kiedy zaczyna ją wykonywać, to publiczność  zgromadzona pod sceną wyśpiewuje ją wraz z nim od początku do końca. Pierwsza prezentacja telewizyjna odbyła się w lutym 1999 roku w okolicach walentynek. W tym samym dniu Marcin wraz ze swym nowym składem koncertowym ( dwóch tancerzy z Grajewa) wystąpił na walentynkowej gali disco polo w Sali Kongresowej w Warszawie. Publiczność nagrodziła występ głośnymi brawami. To był pierwszy krótki koncert Marcina na tak poważnej imprezie medialnej. Także w lutym 1999 roku nakładem firmy fonograficznej AGA MUSIC z Wołomina ukazała się płyta CD TOPLES pod tytułem „ Ciało do ciała” oraz kaseta o tym samym tytule. Materiał zawarty na tych nośnikach zawierał ten sam repertuar co kaseta „ Przestań kłamać mała”, jednak wykonanie graficzne i ogólne wrażenie estetyczne krążka zostało szczegółowo dopracowane i przedstawione w sposób bardziej profesjonalny.

W czerwcu 1999 roku Marcin ( TOPLES ) został zaproszony przez Roberta Klatta ( zespół CLASSIC) do uczestnictwa w trasie koncertowej po Polsce pod nazwą „ BOYS ,CLASSIC i przyjaciele” sponsorowaną przez firmę produkującą napoje energetyczne POWER HORSE. Podczas tej wspólnej przygody muzycznej zaprzyjaźnił się ze składem CLASSICznym oraz BOYSowym, co zaowocowało później wieloma jeszcze wspólnymi koncertami.

W lipcu 1999 roku Marcin Siegieńczuk (wówczas jeszcze jako TOPLES) zaprezentował się w półfinale Festiwalu Muzyki Disco Polo i Dance w Koszalinie, przechodząc do finałowego koncertu tego festiwalu w Ostródzie. Ostródzka prezentacja piosenki „ Ciało do ciała” oraz nowego utworu zapowiadającego drugą płytę „ Jedna noc to za mało” spowodowała, iż nagroda za Najlepszy Debiut Muzyczny ’99 powędrowała właśnie do rąk Marcina. Po sukcesie odniesionym podczas tej imprezy Marcin dostał propozycję, by kolejna płyta ukazała się nakładem firmy fonograficznej GREEN STAR.

Jesienią 1999 roku Marcin rozpoczął pracę nad drugim materiałem wydawniczym. Praca nad płytą trwała do marca 2000 roku. Na początku tego właśnie roku rozpoczął także współpracę koncertowo – wydawniczą z firma GREEN STAR z Białegostoku. W maju 2000 roku nakładem tego wydawnictwa ukazała się płyta CD oraz kaseta TOPLES pod tytułem „Kochaś” . Najbardziej znane piosenki z tej płyty, do których zostały zrealizowane teledyski, to tytułowy „ Kochaś”, „Młodość przeminie”, „Czy warto było kochać” oraz relacja koncertowa „Jedna noc to za mało”. Płyta spotkała się gorącym przyjęciem przez fanów i odniosła komercyjny sukces tamtego okresu.

C.D.N



TOUR  ALL
LAST VIDEO  ALL
FORUM 
Karol78:
TAK SIĘ BAWI SZLACHTA  (2)...
Nati57:
Facebook (1)...
Daras:
Zlot Fanów (13)...
jarmek123:
moja autorska piosenka pt,,Gor (1)...
FACEBOOK POLUB FANPAGE
COPYRIGHT BY MARCIN SIEGIENCZUK (c) KOPIOWANIE TREŚCI STRONY ZABRONIONE!    STRONA STWORZONA PRZEZ F&A MEDIA